Pozowanie i komfort

Wydawałoby się, że tu zaczną się schody. Zwykle nie biegają za Wami dwie osoby z aparatami i to normalne, że na początku takiej sesji nie czujecie się w pełni swobodnie. Przeważnie problem dotyczy Panów, którzy kulturowo o wiele mniej czasu poświęcają na emanowaniu swoim pięknem i urokiem. Jednakże z Nami jest łatwiej, prócz doskonale (tak, czujemy się w tym aspekcie mocni) opanowanego procesu, dokładamy coś więcej: normalną przyjacielską atmosferę. Zwykle na spotkaniach mówicie nam o tym, że wydawało się, że powinniśmy być starsi 🙂 Podczas sesji zależy nam na tym, abyście czuli się jak najlepiej, ponieważ wyglądacie korzystniej jeśli jesteście szczęśliwi i uśmiechnięci. Dlatego fajnie jeżeli potraktujecie te spotkanie jako wyjście ze znajomymi, gdzie mówimy sobie na Ty, żartujemy, dzielimy przemyśleniami. Ale też, jak to bywa z przyjaciółmi, jeśli tylko nie chcecie czegoś zrobić, nie jest to w Waszym stylu, albo Wam się po prostu nie podoba, możecie nam o tym mówić. Prawdziwi przyjaciele zrozumieją 🙂 Pamiętajcie, zdjęcia mają podobać się przede wszystkim Wam, dlatego to Wy macie najwięcej do powiedzenia w trakcie ich tworzenia.

Co do samego pozowania. Trening czyni mistrza. Zobaczcie nasze zdjęcia na blogu. Postarajcie się odtworzyć pozy w domu przed lustrem i zobaczcie, kiedy wyglądacie najlepiej. Jako formę treningu potraktujcie też zorganizowanie sesji narzeczeńskiej przed ślubem i sesją ślubną.

Makijaż

Makijaż – temat nieobowiązkowy, acz często wykorzystywany. Jedna z podstawowych zasad makijażu i fotografii – na zdjęciach makijaż prawie zawsze jest lżejszy, niż w rzeczywistości. Makijaż powinien odpowiadać Waszym upodobaniom, stylowi sesji. Przede wszystkim macie się w nim dobrze czuć, powinien podkreślać urodę. Lekki, mocniejszy, stonowany albo kolorowy – zawsze warto pamiętać o zmatowieniu (przypudrowaniu) twarzy, aby niknąć niechcianego odbicia i świecenia. Na zdjęciach dobrze wyglądają też wyraziste kolory na ustach – eksperymentujcie, to tylko makijaż i w każdej chwili można go zmienić albo zmyć. Panowie – Waszą cerę również warto zmatowić (transparentny puder nie będzie w ogóle widoczny, a znacząco poprawi efekt na zdjęciach). Na sesję/ślub/wesele polecamy też zabranie ze sobą bibułek matujących – już niejednokrotnie te zabierane przez nas ratowały Państwa Młodych w ważnych, ale stresujących chwilach, szczególnie w ciepłe dni.

Słabości

Prócz tego jak zdjęcie powinno wyglądać, ważne jest też to, czego na nich nie chcemy. Zauważamy, że dużo osób skrywa w sobie ziarno kompleksów. Intuicyjnie czujemy co jest ładne, a co nie. Tysiące razy wyrzucaliśmy piękne zdjęcia tylko dlatego, że osoby miały na nich gorszą minę lub na zdjęciach uwypukliła się jakaś wada (pamiętajmy, każdy jakieś ma, ale zwykle je wyolbrzymiamy). Natomiast o wiele prościej jest jeśli nam po prostu o tym powiecie: nie lubię swojego lewego profilu, mamy dużą różnicę wzrostu i zwykle na zdjęciach mnie to drażni. Zrobimy zdjęcia tak, żeby te małe wady przykryć.

Jest to trzecia część poradnika, w którym szczegółowo opisujemy jak najlepiej przygotować się na plener. Zapraszamy do zapoznania się z pozostałymi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *