Przed Wami ostatnia, czwarta część poradnika dotycząca przygotowania do sesji plenerowej. Nie martwcie się – pomysłów i tematów którymi chcemy się z Wami podzielić jest mnóstwo i planujemy, aby poradnik stał się cykliczną serią, przede wszystkim użyteczną dla Was.
W ostatniej części zaczniemy dość kontrowersyjnie, od osób Wam bliskich, które czasami uczestniczą w sesjach plenerowych.

Osoby towarzyszące
Nasza rada – nie zabieracie ze sobą żadnych dodatkowych osób. Zdarzało nam się, że trafialiśmy fantastyczne osoby na sesjach plenerowych, np. wyjątkowych świadków, którzy urozmaicali sesję. Niestety, w większości przypadków takie osoby działają na sesję destrukcyjnie. Zwiększa się wtedy liczba osób, które ciągle na Was patrzą, wywołując stres. Odciągają Wasz wzrok i w większości przypadków Was blokują. Zagadują, a niestety jeśli zaczniecie im odpowiadać, na zdjęciach zostaną uwiecznione otwarte usta, a kto lubi zdjęcia z otwartymi ustami? Pamiętajcie – to co przeżywacie, to co do siebie czujecie jest bardzo intymne, a intymności nie da się pokazać w tłumie.
Im więcej osób bierze udział w sesji, tym ciężej jest złapać moment, w którym dobrze pozujecie, jesteście skupieni na zdjęciach i nic nie rozprasza Waszej uwagi. Jeśli skupicie się tylko na sobie, osiągniemy najlepsze efekty, które potem Was zaskoczą!
Jeśli jednak zależy Wam na zdjęciu z innymi osobami, jest rozwiązanie kompromisowe: zaprośmy je na pierwsze 10 minut sesji, a potem zostańcie już z nami sam na sam.

Co zabrać

Przygotujcie się na najgorsze. Tak jak my przygotowujemy się na sesję biorąc zapasowe karty pamięci i aparaty, tak i Wy bądźcie gotowi na nieprzewidywalne sytuacje. Podczas ciepłych dni weźcie ze sobą parasol i buty na zmianę. Podczas zimowych i jesiennych eskapad zadbajcie o coś ciepłego, czym będziecie mogli się szybko ogrzać (grube swetry, szale, rękawiczki). Weźcie ze sobą coś do picia i jedzenia (ciepła herbata w zimne dni zawsze pomaga). Sesje są wysiłkiem fizycznym i w pierwszej kolejności musicie zaspokoić podstawowe potrzeby, aby móc w pełni skupić się na pozowaniu.
Edit: po ostatniej sesji dodamy do tego jeszcze jeden punkt. Jeśli jedziecie w dzikie, podmokłe lub leśne tereny, zabierzcie ze sobą środek odstraszający komary.

Miłość jest najważniejsza
Długo pisaliśmy o czynnikach, które wpływają na dobre zdjęcia. Artykuł musieliśmy podzielić aż na cztery części. Pamiętajcie jednak o jednym: wszystkie składowe dobrego zdjęcia są bardzo ważne, jednak prawdziwe uczucia i emocje są najważniejsze. Nie bójcie się pokazać tych uczuć i emocji. Gwarantujemy, że do zdjęć będziecie wracać przez całe życie!
Lubimy łapać Wasze ukradkowe spojrzenia, uśmiechy, słodkie pocałunki i szepty. Uwieczniamy wtedy emocje, które są podstawą Waszego związku i które powoduję, że zdjęcia są autentyczne. Zapewniamy, że za każdym razem gdy na nie ponownie spojrzycie, na Waszej twarzy pojawia się uśmiechy i wrócą dobre wspomnienia.
Na sesji skupcie się na sobie – zapomnijcie, że jesteśmy gdzieś z boku. Jeśli macie jakieś sentymentalne miejsca, w których dobrze się czujecie – zabierzcie nas tam. Dobre zdjęcia można zrobić w ogrodzie, lesie, na malowniczym polu, w parku, nad rzeką czy przy eleganckim pałacu lub w opuszczonej szklarni. Dosłownie wszędzie.
Sesja ślubna Karina i Mateusz Lubiejewo jesień

 

Zobacz poprzednie wpisy:

  1. styl, miejsce i czas
  2. ubiór, detale i rekwizyty
  3. pozowanie, makijaż i słabości
  4. osoby towarzyszące, co zabrać na sesję ślubną

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *