Dawno nie było u nas sesji ciążowej, a to od takiej rozpoczęła się nasza przygoda. Jeśli lubicie retrospekcje, to tak wyglądała pierwsza zrobiona przez nas sesja: Sesja ciążowa Kasi i Daniela

Tym razem z przyszłymi rodzicami spotkaliśmy się w Parku Jana Pawła II na warszawskim Ursynowie. Czyli bardzo małym parku, w którym z każdego miejsca widać bloki, ale jak zobaczycie poniżej, nawet z takiego miejsca można wiele wyciągnąć i uzyskać doskonałe efekty, a bloki w zdecydowanej większości ukryć poprzez sprytne kadrowanie. Podobnie jak przeszło rok temu, modelami byli nasi znajomi, którzy wykazali się dużym poświęceniem i zdecydowali się na kilkugodzinną podróż, aby wziąć udział w sesji. Mimo początkowo niesprzyjających warunków i groźby odwołania sesji ze względu na deszcz, udało się zorganizować szybką sesję w ostatnich chwilach dnia. Pod koniec uchwyciliśmy nawet bardzo krótki, lecz efektowny zachód słońca (to był jedyny moment dnia, w którym na chwilę zza chmur wyszło słońce) – także scrollujcie do końca!